Witam Was serdecznie!
Ledwie zaczęła się jesień, a tu przyszedł mróz. Coś chyba mu się pomyliło. A jednak rośliny otulone mroźnym szronem wyglądały przepięknie - ale przemroziło mi kwiaty moich ulubionych astrów, których mam całkiem sporą kolekcję w moim ogrodzie :(
A teraz kilka fotek z mojego ogrodu w wydaniu jesienno-zimowym.
Pięknie przebarwiający się oczar.
A tutaj berberys.
I jeszcze większy okaz berberysa.
Ognik, który wreszcie w tym roku obsypał się mnóstwem owoców.
A tutaj żółty ognik.
Coś z mojej kolekcji astrów.
Wrzosy popruszone bielą.
Pięknotka, która za mrozem wyjątkowo nie przepada.
Róże jeszcze bardziej upiększone przez mróz.
A na koniec trzeci aniołek do kompletu świątecznego.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barwny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barwny. Pokaż wszystkie posty
5 października 2013
21 września 2013
Wesołe aniołki
Witam serdecznie!
Tym razem chciałabym Wam pokazać pogodne aniołki, dla odmiany malowane na wycinanej sklejce. Z pewnością mogą być miłym akcentem w dziecięcym pokoiku.
Aniołek na pierwszym zdjęciu w stroju myśliwego na specjalne zamówienie trafił już do małego Timmy'ego.
Na kolejnym zdjęciu widoczna jest przykładowa personalizacja aniołka.
A tutaj mamy małą elegantkę.
A tutaj cała uśmiechnięta gromadka aniołków.
I jeszcze na koniec pozdrawia Was nasz nowy członek rodziny - Norbercik.
Tym razem chciałabym Wam pokazać pogodne aniołki, dla odmiany malowane na wycinanej sklejce. Z pewnością mogą być miłym akcentem w dziecięcym pokoiku.
Aniołek na pierwszym zdjęciu w stroju myśliwego na specjalne zamówienie trafił już do małego Timmy'ego.
Na kolejnym zdjęciu widoczna jest przykładowa personalizacja aniołka.
A tutaj mamy małą elegantkę.
A tutaj cała uśmiechnięta gromadka aniołków.
I jeszcze na koniec pozdrawia Was nasz nowy członek rodziny - Norbercik.
Etykiety:
anioł,
aniołek,
barwny,
chłopiec,
chrzest,
dla dziecka,
drewniany,
dziewczynka,
kolorowy,
malowany,
narodziny,
personalizowany,
pierwsza komunia,
urodziny
7 września 2013
Wspomnienie lata - część pierwsza
Mimo, że pogoda nas ostatnio rozpieszcza, w powietrzu nieuchronnie czuć już zapach jesieni, mojej ulubionej pory roku.
Uwielbiam kolory i zapachy jesieni. Inspirują mnie do bardziej intensywnego tworzenia.
Odkąd przeprowadziłam się na wieś, odkryłam swoją kolejną pasję, czyli tworzenie ogrodu, w którym mogłabym odpoczywać i szukać nowych inspiracji. Bardzo lubię kwiaty, dlatego w moim ogrodzie jest ich dość sporo.
Pewnie niektórzy żałują odchodzącego lata, dlatego z myślą o nich prezentuję letnie migawki z mojego ogrodu w obiektywie mojej przyjaciółki, która pewnego gorącego, lipcowego dnia, gościła u mnie z wizytą. Fotografowanie tak ją wciągnęło, że zgromadzona ilość zdjęć wymaga podzielenia na co najmniej dwa posty. A pewnie będzie ich więcej.
Zapraszam serdecznie do oglądania.
Na początek powojniki w pełnej krasie...
A tutaj liliowce, które zakwitają na tylko jeden dzień...
Wiklinowe okienko...
Złocienie...
Budleja, ulubiony krzew motyli...
Coś z mojego warzywnika, soczyste poziomki i kwitnąca cukinia, która obrodziła w
takiej ilości, że nie wiedziałam, co z nią zrobić...
Pelargonia angielska...
Groszek pachnący...
Uwielbiam kolory i zapachy jesieni. Inspirują mnie do bardziej intensywnego tworzenia.
Odkąd przeprowadziłam się na wieś, odkryłam swoją kolejną pasję, czyli tworzenie ogrodu, w którym mogłabym odpoczywać i szukać nowych inspiracji. Bardzo lubię kwiaty, dlatego w moim ogrodzie jest ich dość sporo.
Pewnie niektórzy żałują odchodzącego lata, dlatego z myślą o nich prezentuję letnie migawki z mojego ogrodu w obiektywie mojej przyjaciółki, która pewnego gorącego, lipcowego dnia, gościła u mnie z wizytą. Fotografowanie tak ją wciągnęło, że zgromadzona ilość zdjęć wymaga podzielenia na co najmniej dwa posty. A pewnie będzie ich więcej.
Zapraszam serdecznie do oglądania.
Na początek powojniki w pełnej krasie...
A tutaj liliowce, które zakwitają na tylko jeden dzień...
Wiklinowe okienko...
Złocienie...
Budleja, ulubiony krzew motyli...
Coś z mojego warzywnika, soczyste poziomki i kwitnąca cukinia, która obrodziła w
takiej ilości, że nie wiedziałam, co z nią zrobić...
Pelargonia angielska...
Groszek pachnący...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






