Witam.
Zgodnie z obietnicą z wcześniejszego posta, pokażę Wam dzisiaj to, nad czym pracuję intensywnie od jakiegoś czasu, czyli szopki bożonarodzeniowe. Ostatnio niespodziewanie nas przymroziło, dlatego to, co zaprezentuję, jest chyba jak najbardziej na czasie.:)
Na pierwszym zdjęciu Święta Rodzina na drewnianym serduszku.
A tutaj widok z boku.
Kolejne cztery zdjęcia przedstawiają dwa warianty szopki z aniołkami.
A tutaj kompletna szopka z Trzema Królami i pasterską rodziną.
I osobno figurki Trzech Króli i pasterskiej rodziny.
6 października 2013
Szopki
Etykiety:
anioł,
Chrystus,
figurka,
gwiazdka,
Jezus,
Józef,
kołyska,
malowane,
Maryja,
pasterze,
serce,
stajenka,
Szopka bożonarodzeniowa,
Święta Rodzina,
Trzej Królowie
5 października 2013
Czy to już zima w ogrodzie?
Witam Was serdecznie!
Ledwie zaczęła się jesień, a tu przyszedł mróz. Coś chyba mu się pomyliło. A jednak rośliny otulone mroźnym szronem wyglądały przepięknie - ale przemroziło mi kwiaty moich ulubionych astrów, których mam całkiem sporą kolekcję w moim ogrodzie :(
A teraz kilka fotek z mojego ogrodu w wydaniu jesienno-zimowym.
Pięknie przebarwiający się oczar.
A tutaj berberys.
I jeszcze większy okaz berberysa.
Ognik, który wreszcie w tym roku obsypał się mnóstwem owoców.
A tutaj żółty ognik.
Coś z mojej kolekcji astrów.
Wrzosy popruszone bielą.
Pięknotka, która za mrozem wyjątkowo nie przepada.
Róże jeszcze bardziej upiększone przez mróz.
A na koniec trzeci aniołek do kompletu świątecznego.
Ledwie zaczęła się jesień, a tu przyszedł mróz. Coś chyba mu się pomyliło. A jednak rośliny otulone mroźnym szronem wyglądały przepięknie - ale przemroziło mi kwiaty moich ulubionych astrów, których mam całkiem sporą kolekcję w moim ogrodzie :(
A teraz kilka fotek z mojego ogrodu w wydaniu jesienno-zimowym.
Pięknie przebarwiający się oczar.
A tutaj berberys.
I jeszcze większy okaz berberysa.
Ognik, który wreszcie w tym roku obsypał się mnóstwem owoców.
A tutaj żółty ognik.
Coś z mojej kolekcji astrów.
Wrzosy popruszone bielą.
Pięknotka, która za mrozem wyjątkowo nie przepada.
Róże jeszcze bardziej upiększone przez mróz.
A na koniec trzeci aniołek do kompletu świątecznego.
29 września 2013
Bożonarodzeniowe aniołki
Witam serdecznie!
A u mnie już świątecznie. Mimo, że dopiero początek jesieni, od trzech tygodni maluję aniołki i szopki. Szopki pokażę innym razem. Dziś zacznę od aniołków. Są to drewniane figurki malowane farbami akrylowymi i werniksowane.
Mam nadzieję, że się Wam spodobają.
A u mnie już świątecznie. Mimo, że dopiero początek jesieni, od trzech tygodni maluję aniołki i szopki. Szopki pokażę innym razem. Dziś zacznę od aniołków. Są to drewniane figurki malowane farbami akrylowymi i werniksowane.
Mam nadzieję, że się Wam spodobają.
A tutaj aniołki w towarzystwie malowanych przeze mnie choinek.
Etykiety:
anioł,
aniołek,
Boże Narodzenie,
bożonarodzeniowy,
choinka,
czerwony,
dekoracja,
drzewko,
figurka,
gwiazda betlejemska,
gwiazdka,
kolorowe,
malowana,
niebieski,
prezent,
statuetka,
świąteczny,
zielony,
złoty
21 września 2013
Wesołe aniołki
Witam serdecznie!
Tym razem chciałabym Wam pokazać pogodne aniołki, dla odmiany malowane na wycinanej sklejce. Z pewnością mogą być miłym akcentem w dziecięcym pokoiku.
Aniołek na pierwszym zdjęciu w stroju myśliwego na specjalne zamówienie trafił już do małego Timmy'ego.
Na kolejnym zdjęciu widoczna jest przykładowa personalizacja aniołka.
A tutaj mamy małą elegantkę.
A tutaj cała uśmiechnięta gromadka aniołków.
I jeszcze na koniec pozdrawia Was nasz nowy członek rodziny - Norbercik.
Tym razem chciałabym Wam pokazać pogodne aniołki, dla odmiany malowane na wycinanej sklejce. Z pewnością mogą być miłym akcentem w dziecięcym pokoiku.
Aniołek na pierwszym zdjęciu w stroju myśliwego na specjalne zamówienie trafił już do małego Timmy'ego.
Na kolejnym zdjęciu widoczna jest przykładowa personalizacja aniołka.
A tutaj mamy małą elegantkę.
A tutaj cała uśmiechnięta gromadka aniołków.
I jeszcze na koniec pozdrawia Was nasz nowy członek rodziny - Norbercik.
Etykiety:
anioł,
aniołek,
barwny,
chłopiec,
chrzest,
dla dziecka,
drewniany,
dziewczynka,
kolorowy,
malowany,
narodziny,
personalizowany,
pierwsza komunia,
urodziny
15 września 2013
Tutorial, czyli jak samemu wykonać malowanego aniołka
Niedawno w prezencie na urodziny mojej siostrzenicy wykonałam figurkę aniołka.
Przy okazji, postanowiłam zaprezentować, jak krok po kroku, samemu wykonać takiego dekoracyjnego, malowanego aniołka z elementami z masy samoutwardzalnej.
Aniołek może być znakomitym upominkiem na różne okazje.
Co będzie potrzebne:
- drewniana figurka,
- biała farba podkładowa (gesso),
- ołówek,
- farby akrylowe (biała, czarna, w kolorze karnacji twarzy, niebieska, różowa, brązowa),
- cienki okrągły pędzelek (np. numer 1 lub 2),
- płaski, większy pędzel (np. numer 10) do gruntowania i malowania większych powierzchni,
- permanentny (wodoodporny), cienki pisak w kolorze czarnym,
- masa samoutwardzalna,
- wałek,
- szpatułka do modelowania lub wykałaczka,
- nóż,
- foremka w kształcie serca,
- pistolet do klejenia na gorąco lub klej do drewna,
- opcjonalnie werniks lub lakier wodny,
- drewniana podstawka (np. okrągła lub w kształcie serca),
- pisak olejowy w kolorze złotym lub złota farba akrylowa.
Krok 1. Gruntowanie.
Figurkę maluję białą farbą podkładową (gesso). Nie jest to konieczne, ale dzięki podkładowi farba lepiej przylega, a ponadto kolory są żywsze.
Krok 2. Malowanie karnacji twarzy.
Karnację twarzy maluję w jednym kolorze (cielistym).
Krok 3. Szkic twarzy.
Następnie ołówkiem szkicuję ogólny zarys twarzy i włosów.
Krok 4. Malowanie twarzy: włosy, oczy i nos.
Cienkim, okrągłym pędzlem (np. numer 1 lub 2) maluję szczegóły twarzy.
Najpierw wypełniam oczy białą farbą, a następnie maluję niebieskie (lub inne) tęczówki, czarne źrenice oraz białe refleksy na źrenicach.
Dalej maluję na różowo policzki oraz usta i nos.
Krok 5. Wykańczanie szczegółów twarzy.
Za pomocą permanentnego (wodoodpornego), cienkiego czarnego pisaka maluję rzęsy, a także zaznaczam kontury oczu. Zamiast pisaka można też użyć cienkiego pędzelka i czarnej farby, ale przy użyciu pisaka jest to prostsze.
Uwaga: Ważne jest, aby pisak był wodoodporny, ponieważ podczas werniksowania nie rozmaże się.
Krok 6. Malowanie sukienki.
Następnie maluję w jednym kolorze sukienkę, po czym ołówkiem szkicuję rękawy sukienki i dłonie. Szkic obrysowujemy farbą w jaśniejszym odcieniu.
Krok 7. Malowanie szczegółów sukienki.
Cienkim, okrągłym pędzlem (np. numer 1 lub 2) maluję szczegóły sukienki. W tym przypadku są to kwiatuszki.
Krok 8. Lepienie aureoli i skrzydeł z masy samoutwardzalnej.
Z masy samoutwardzalnej lepię aureolę. W tym celu rozwałkowuję masę, a następnie za pomocą nakrętki wycinam kółeczko, które dopasowuję do kształtu tyłu głowy aniołka.
Całość pozostawiam do wyschnięcia na kilka godzin.
Używając małej foremki w kształcie serduszka, wycinam skrzydełka z rozwałkowanej masy. Uzyskane serduszko przecinam nożem na pół, po czym wykonuję z dwóch stron rowki za pomocą szpatułki do modelowania lub wykałaczki.
Skrzydełka należy dopasować do tyłu aniołka, aby później można było lepiej je przykleić. Skrzydełka pozostawiam do wyschnięcia na kilka godzin.
Po wyschnięciu aureolę i skrzydła maluję, na przykład na biało. Na aureoli maluję niebieski pasek. Oba elementy przyklejam do korpusu aniołka za pomocą pistoletu do klejenia na gorąco lub kleju do drewna.
Figurkę można na koniec zawerniksować (pokryć lakierem), aby zabezpieczyć ją przed wilgocią i kurzem, a także nasycić kolory.
Krok 9. Malowanie drewnianego serca.
Figurkę aniołka można sobie postawić na podstawce. Ja użyłam akurat podstawki w kształcie serduszka, którą pomalowałam na biało i ozdobiłam złotym napisem za pomocą pisaka olejowego.
I jeszcze raz gotowy aniołek na podstawce.
Życzę udanej i twórczej pracy :)
Przy okazji, postanowiłam zaprezentować, jak krok po kroku, samemu wykonać takiego dekoracyjnego, malowanego aniołka z elementami z masy samoutwardzalnej.
Aniołek może być znakomitym upominkiem na różne okazje.
Co będzie potrzebne:
- drewniana figurka,
- biała farba podkładowa (gesso),
- ołówek,
- farby akrylowe (biała, czarna, w kolorze karnacji twarzy, niebieska, różowa, brązowa),
- cienki okrągły pędzelek (np. numer 1 lub 2),
- płaski, większy pędzel (np. numer 10) do gruntowania i malowania większych powierzchni,
- permanentny (wodoodporny), cienki pisak w kolorze czarnym,
- masa samoutwardzalna,
- wałek,
- szpatułka do modelowania lub wykałaczka,
- nóż,
- foremka w kształcie serca,
- pistolet do klejenia na gorąco lub klej do drewna,
- opcjonalnie werniks lub lakier wodny,
- drewniana podstawka (np. okrągła lub w kształcie serca),
- pisak olejowy w kolorze złotym lub złota farba akrylowa.
Krok 1. Gruntowanie.
Figurkę maluję białą farbą podkładową (gesso). Nie jest to konieczne, ale dzięki podkładowi farba lepiej przylega, a ponadto kolory są żywsze.
Krok 2. Malowanie karnacji twarzy.
Karnację twarzy maluję w jednym kolorze (cielistym).
Krok 3. Szkic twarzy.
Następnie ołówkiem szkicuję ogólny zarys twarzy i włosów.
Krok 4. Malowanie twarzy: włosy, oczy i nos.
Cienkim, okrągłym pędzlem (np. numer 1 lub 2) maluję szczegóły twarzy.
Najpierw wypełniam oczy białą farbą, a następnie maluję niebieskie (lub inne) tęczówki, czarne źrenice oraz białe refleksy na źrenicach.
Dalej maluję na różowo policzki oraz usta i nos.
Krok 5. Wykańczanie szczegółów twarzy.
Za pomocą permanentnego (wodoodpornego), cienkiego czarnego pisaka maluję rzęsy, a także zaznaczam kontury oczu. Zamiast pisaka można też użyć cienkiego pędzelka i czarnej farby, ale przy użyciu pisaka jest to prostsze.
Uwaga: Ważne jest, aby pisak był wodoodporny, ponieważ podczas werniksowania nie rozmaże się.
Krok 6. Malowanie sukienki.
Następnie maluję w jednym kolorze sukienkę, po czym ołówkiem szkicuję rękawy sukienki i dłonie. Szkic obrysowujemy farbą w jaśniejszym odcieniu.
Krok 7. Malowanie szczegółów sukienki.
Cienkim, okrągłym pędzlem (np. numer 1 lub 2) maluję szczegóły sukienki. W tym przypadku są to kwiatuszki.
Krok 8. Lepienie aureoli i skrzydeł z masy samoutwardzalnej.
Z masy samoutwardzalnej lepię aureolę. W tym celu rozwałkowuję masę, a następnie za pomocą nakrętki wycinam kółeczko, które dopasowuję do kształtu tyłu głowy aniołka.
Całość pozostawiam do wyschnięcia na kilka godzin.
Używając małej foremki w kształcie serduszka, wycinam skrzydełka z rozwałkowanej masy. Uzyskane serduszko przecinam nożem na pół, po czym wykonuję z dwóch stron rowki za pomocą szpatułki do modelowania lub wykałaczki.
Skrzydełka należy dopasować do tyłu aniołka, aby później można było lepiej je przykleić. Skrzydełka pozostawiam do wyschnięcia na kilka godzin.
Po wyschnięciu aureolę i skrzydła maluję, na przykład na biało. Na aureoli maluję niebieski pasek. Oba elementy przyklejam do korpusu aniołka za pomocą pistoletu do klejenia na gorąco lub kleju do drewna.
Figurkę można na koniec zawerniksować (pokryć lakierem), aby zabezpieczyć ją przed wilgocią i kurzem, a także nasycić kolory.
Krok 9. Malowanie drewnianego serca.
Figurkę aniołka można sobie postawić na podstawce. Ja użyłam akurat podstawki w kształcie serduszka, którą pomalowałam na biało i ozdobiłam złotym napisem za pomocą pisaka olejowego.
I jeszcze raz gotowy aniołek na podstawce.
Życzę udanej i twórczej pracy :)
8 września 2013
Jesień - moja ulubiona pora roku
Choć do kalendarzowej jesieni jeszcze trochę zostało, ja już myślami wybiegam do mojej ulubionej pory roku.
Uwielbiam kolory i zapachy jesieni. Są dla mnie niespożytym źródłem inspiracji. Nie ma zbyt wielu rzeczy tak pięknych, jak przyroda skąpana w jesiennej palecie barw.
Mam nadzieję, że w tym roku jesieni będzie towarzyszyć jak najwięcej słonecznych dni, które pozwolą na spacery po łąkach i lasach w poszukiwaniu inspirujących barw i kształtów.
W mojej dotychczasowej kolekcji obrazów malowanych na szkle znajdziecie kilka prac, przy których tworzeniu inspirowałam się pięknem jesiennych kolorów.
Zapraszam do obejrzenia trzech moich jesiennych obrazów.
Pierwszy z nich jest zatytułowany "Anioł z jabłkami".
Kolejny obraz nosi tytuł "Jesienny anioł".
I jeszcze jeden obraz, zatytułowany "Jesienny anioł z sową".
Uwielbiam kolory i zapachy jesieni. Są dla mnie niespożytym źródłem inspiracji. Nie ma zbyt wielu rzeczy tak pięknych, jak przyroda skąpana w jesiennej palecie barw.
Mam nadzieję, że w tym roku jesieni będzie towarzyszyć jak najwięcej słonecznych dni, które pozwolą na spacery po łąkach i lasach w poszukiwaniu inspirujących barw i kształtów.
W mojej dotychczasowej kolekcji obrazów malowanych na szkle znajdziecie kilka prac, przy których tworzeniu inspirowałam się pięknem jesiennych kolorów.
Zapraszam do obejrzenia trzech moich jesiennych obrazów.
Pierwszy z nich jest zatytułowany "Anioł z jabłkami".
Kolejny obraz nosi tytuł "Jesienny anioł".
I jeszcze jeden obraz, zatytułowany "Jesienny anioł z sową".
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























